Znamy już najczęstsze, i najbardziej szkodliwe, mity dotyczące działania Instagrama i jego algorytmu. Mamy świadomość, że wie on, jakiego rodzaju treści oglądamy, o jakiej tematyce, czy angażujemy się na innych profilach, czy wchodzimy w interakcje z naszymi obserwatorami, ile czasu spędzamy w aplikacji i tak dalej… Można z tego wyciągnąć wniosek, że sama liczba komentarzy oraz obserwatorów nie świadczy o sukcesie na tej platformie. Konta z tysiącami obserwatorów mogą być znacznie mniej efektywne niż te mniejsze.

Jak zadbać o działania marketingowe na Instagramie? Na czym się skupiać? Jak angażować społeczności? Wiedza teoretyczna o funkcjonowaniu Instagrama i jego algorytmu, o tej niezwykle dynamicznie zmieniającej się platformie, to niestety za mało.
Zebraliśmy i omówiliśmy 5 elementów, o które należy zadbać, by zbudować zaangażowaną społeczności na Instagramie oraz żyć w zgodzie z jego algorytmem.

Po pierwsze, zacznij opisywać swoje posty

Jeszcze do niedawna większość z twórców na Instagramie nie przywiązywała większej wagi do opisów postów (ang. captions). Nieczęsto zdarzały się konta z przemyślanymi opisami, których właściciele mieli wyjątkowo “lekkie pióro” oraz czas by dzielić się dłuższymi treściami. Jednak, jeśli chcesz, żeby instagramowy algorytm traktował Twoje posty z czułością, należy się przeprosić z dłuższymi opisami zdjęć, i to z dwóch powodów.

Po pierwsze rozbudowane opisy lepiej angażują użytkowników. Ciekawa historia stojąca za zdjęciem sprawi, że łatwiej będzie zaangażować odbiorców i zachęcić ich do głębszej interakcji niż tylko polubienie posta. Zwiększone zaangażowanie użytkowników nie pozostanie niezauważone przez algorytm, więc posty będą pojawiać się częściej i wyżej na tablicach użytkowników (jak i w Explore Feed).

W końcu mogę Wam to ogłosić- wyniki wielkiego urodzinowego konkursu są już na blogu!!! ??? * Powiem Wam, że ten konkurs to była najwspanialsza rzecz i decyzja na świecie. Nawet nie wiecie jak trudno było zebrać w tak krótkim czasie tyle wspaniałych produktów (w takich ilościach!) do tak dużej ilości paczek. A to wszytko dzięki markom, które lubię i z którymi współpracuję od lat. Wiedziałam, że konkurs na okrągłą rocznicę musi być na najwyższym poziomie i cieszę się, że aż tak Wam się spodobał ❤️ * Później przez kilkanaście dni próbowałam wymyślić zadanie konkursowe, w którym będę mogła Was poznać tak jak Wy poznaliście mnie przez 10 lat. Tutaj z pomocą przyszliście Wy- to dwie osoby zainspirowały mnie właśnie do tematu, w którym mieliście opisywać jak Wasze decyzje, które podjęliście w ciągu ostatnich 10 lat, wpłynęły na Wasze życie. Cieszę się, że będę mogła nagrodzić za pomoc właśnie te 2 czytelniczki ? * W konkursie było prawie 800 zgłoszeń. Przeczytałam każdą historię i wybrałam według mnie 10 najlepszych, takich, które podpowiadało mi serce. Gdybym mogła nagrodziłabym przynajmniej 50 osób. Dzięki Waszym historiom zobaczyłam, że istnieje coś takiego jak #girlspower ?? Kobiety są absolutnie wspaniałe, kreatywne, potrafią walczyć o swoje marzenia. Potrafią wywrócić swoje życie do góry nogami dla miłości, rodziny czy pasji. Czytając historie śmiałam się, wzruszałam ale też płakałam- czasami nie zdajemy sobie sprawy jakie ludzie maja tragedie i jakie życie pisze scenariusze. * Dziękuję za każdy komentarz i za każdy moment kiedy mogłam poznać jakąś cząstkę Was. Mam nadzieje, że zrozumiecie i zgodzicie się z moimi wyborami. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się zorganizować spotkanie, na którym opowiecie mi Wasze historie na żywo. * Wyniki znajdziecie we wpisie konkursowym ❤️

Post udostępniony przez Karolina Gliniecka (@charlizemystery)

Ważniejsza od długości opisu jest jednak jego jakość. Im bardziej tekst przemawia do grupy docelowej, tym lepiej.  Zawsze dobrym pomysłem jest zawarcie w nim tzw. call to action (wezwania do działania) – może być to pytanie o opinię, prośba o podzielenie się swoją historią, polecenie jakiegoś miejsca bądź produktu. Doskonałym tego przykładem są np. posty na profilu marki Semilac. Opisy są niezbyt długie, ale zawsze są ukierunkowane na interakcję użytkowników.

Komentarze, czyli nie tylko liczba się liczy

Instagram od pewnego czasu prowadzi walkę z botami i spamem (oraz wszelkimi działaniami, które na takie wyglądają); promuje to, co jest ich przeciwieństwem, w tym przypadku komentarze, które wyglądają naturalnie i świadczą o zaangażowaniu. Dlatego też lepiej unikać komentowania za pomocą tylko emoji. Z perspektywy właścicieli konta niezwykle istotne jest  odpisywanie na komentarze, w sposób, który wskazuje na zaangażowanie w relacje z odbiorcami.

Mierz swoje działania w social media!

Hashtagi – znajdź swój złoty środek

Hashtagi są kluczowym sposobem dotarcia do użytkowników. Jest ich jednak mnóstwo – w końcu wszystko można zamienić w hashtag. Jak więc dobrze wykorzystać je w komunikacji?

Przede wszystkim należy wiedzieć, że hashtagi mają taką samą wartość, niezależnie od tego, czy umieścimy je w opisie pod postem (caption) czy w komentarzach. Dla części użytkowników bardziej estetycznie wygląda umieszczanie w komentarzach, inni bardzo zgrabnie potrafią umieścić je w poście. W tej kwestii panuje zupełna dowolność. Sposobem na ominięcie limitu 30 hashtagów w opisie zdjęcia jest umieszczenie ich w komentarzach.

Sukces osiągniesz z pomocą poniższych wskazówek:

  • Skup się na używaniu hashtagów, które faktycznie pasują do publikowanych treści.
  • Stwórz własny hashtag, którego będziesz konsekwentnie używać.
  • Nie używaj hashtagów, które są bardzo popularne, ponieważ publikowane treści zwyczajnie będą bardzo mało (i bardzo krótko) widoczne.
  • Nie kopiuj hashtagów z wcześniej dodanych postów, bez żadnych zmian. Instagram taką praktykę może potraktować jako SPAM. Testuj różne hashtagi i nie używaj ciągle tych samych.
  • Nie ograniczaj się do jednego języka używanych hashtagów – nie ma problemu z dodawaniem ich np. w 2 językach (np. po polsku i po angielsku), dzięki czemu dotrzesz do szerszego grona odbiorców.
  • Nie zawsze więcej znaczy lepiej, nie ma sensu dodawanie na siłę 30 hashtagów.
  • Analizuj hashtagi, sprawdzaj, które są najefektywniejsze. Korzystaj z narzędzi analitycznych takich jak np. Sotrender.

Dowiedz się, które hashtagi są najlepsze dla Ciebie

Skuteczność hashtagów (oraz innych elementów Waszej obecności na Instagramie), bardzo łatwo można sprawdzić w Sotrenderze.

Zestawienie hashtagów z danego okresu poinformuje Cię, które z nich działały najlepiej (w tym celu polecam sortowanie po Activity Index).

Zestawienie hashtagów na podstawie Activity Index

Zestawienie hashtagów na podstawie Activity Index

Istnieje możliwość posortowania hashtagów, po liczbie komentarzy czy polubień, jaką uzyskały, jak i po liczbie razy, jaką były użyte.

Top hashtagi sortowane po największej liczbie komentarzy

Top hashtagi sortowane po największej liczbie komentarzy

Należy również pamiętać, że część hashtagów jest zbanowana. Dlaczego? Z powodu ich nadużywania (spam), niewłaściwego wykorzystania bądź publikowania hashtagów o niestosownych treściach (np. dot. seksualności). Lista zbanowanych hashtagów jest dynamiczna, warto monitorować ją na bieżąco, ponieważ ich używanie może mieć bardzo niekorzystny wpływ na zasięgi postów. Na liście zbanowanych hashtagów znajdują się m.in.: #Beyonce, #instagirl czy #easter. Aktualną listę można sprawdzić, np. na tej stronie.

Mierz swoje działania w social media!

Wykorzystaj potencjał Instagram Stories

Choć korzystanie ze Stories nie jest w żaden sposób faworyzowane przez algorytm Instagrama, jest niezwykle ważne, jeśli zależy nam na obecności na tej platformie. Każdego dnia z Instagram Stories korzysta obecnie aż 400 milionów osób (w listopadzie 2017 roku było to 300 mln), czyli aż 40% użytkowników platformy! To niezwykły potencjał do wykorzystania przez marki – na zbieranie opinii od obserwatorów czy przedstawianie nowych produktów.

Angażowanie użytkowników nigdy nie było tak proste

Za pomocą Stories dużo łatwiej zaangażować społeczność. Jak to zrobić? Korzystając z ankiet, które dostępne są już w różnych formatach. W ten prosty sposób nie tylko angażujemy naszych obserwatorów, ale również poznajemy ich zdanie na dany temat. Niedawno udostępnioną opcją  (i już widać, że entuzjastycznie przyjętą!) jest zadawanie pytań w formacie AMA (ask me anything).

Nowa funkcja zadawania pytań w Stories

Nowa funkcja zadawania pytań w Stories

Stories bardzo pomagają w zwiększaniu zasięgu oraz zdobywaniu nowych obserwujących. Szczególnie istotne jest oznaczanie lokalizacji, hashtagów oraz osób, ponieważ wtedy Stories może zostać wyróżnione również w Explore Feed lub udostępnione przez innych.

“Napisz mi na priv”

Wiadomości prywatne są niezwykle istotne, a niewielu zdaje sobie z tego sprawę.
Nie bez przyczyny czołowe blogerki i influencerki, w odpowiedzi na swoje Stories, proszą o dzielenie się “na priv” ulubionymi miejscami czy poradami. Chyba nie będzie zaskoczeniem, że chodzi tu ponownie o wchodzenie w interakcje z użytkownikami. Oczywiście ważne jest odpisywanie na te wiadomości, ponieważ algorytm wszystko to bierze pod uwagę. Będzie nas lepiej traktował, ponieważ wiadomości prywatne świadczą o:

  • zaangażowaniu obserwujących,
  • wartości naszych postów,
  • zaangażowaniu konta w komunikację z obserwującymi.

Też chcę mieć ładne Stories!

Bardzo popularne stały się ostatnio aplikacje do tworzenia estetycznych i ciekawych Stories. Do najpopularniejszych można zaliczyć Unfold, Hype Type, Ftmimage czy Afterlight. Pamiętajcie jednak, że funkcje dostępne w Stories dają bardzo dużo możliwości – wystarczy odrobina kreatywności i czasu, żeby stworzyć coś naprawdę fajnego i unikatowego. Szczególnie, że opcji dostępnych w Stories systematycznie przybywa. Gdy nagle wszyscy zaczniemy korzystać z Unfold czy Hype Type, treści na żadnym profilu nie będą wyjątkowe i tego typu format szybko się znudzi naszym obserwatorom.

Dlaczego nie mam niektórych opcji w Stories?

Wszystkie nowości (głównie dotyczy to Stories, ale nie tylko) są przydzielane użytkownikom losowo. Nawet posiadając kilka profili na jednym urządzeniu, na części możemy już daną funkcję mieć, a na innym nie. Jednocześnie nic nie możemy zrobić, żeby przyspieszyć jej otrzymanie. Warto jedynie zawsze się upewnić o posiadaniu aktualnej aplikacji. Pojawiają się głosy, że korzystanie z nowszych modeli telefonów czy systemów iOS nieco faworyzuje ich posiadaczy, jednak w rzeczywistości nie zawsze tak jest (dotyczy to np. wyróżnionych relacji czy ankiet w Stories).

Telewizja w Instagramie

Najnowszą funkcją, jaką niedawno przedstawił nam Instagram jest IGTV, czyli instagramowa telewizja, która umożliwia publikowanie materiałów wideo dłuższych niż dotychczasowe 15s w Stories. Ponieważ jest to coś zupełnie nowego, wiele marek nie do końca ma już pomysł na jej wykorzystanie. Jednak to właśnie najlepszy moment na znalezienie swojego sposobu na zainteresowanie użytkowników treściami na IGTV. Jeśli dobrze się czułeś prowadząc Stories, ale miałeś również poczucie ograniczenia, IGTV jest miejscem, gdzie dobrze się odnajdziesz.

Klienci, którzy tworzą content

Kanały social media nie są prowadzone przez marki “dla zabawy”, mogą być za to doskonałym sposobem na zwiększenie zysków ze sprzedaży i poprawę wizerunku firmy. Jak jeszcze docierać do przyszłych – oraz obecnych – klientów, budować z nimi relacje i przekonywać do zakupu naszych produktów czy skorzystania z usług?

Dobrą metodą jest wykorzystanie user-generated content. Treści tworzone przez naszych klientów to mnóstwo korzyści dla obydwu stron. Nie ma się co dziwić, że marki bardzo go lubią – to nie tylko dowód na posiadanie zadowolonych klientów i świetny sposób na budowanie zaufania, ale także oszczędność czasu na tworzeniu treści. Klienci z kolei czują się dostrzeżeni, docenieni i wyróżnieni, gdy marka ich zauważy.

Polską marką, która świetnie wykorzystuje user-generated content, jest PLNY LALA.

@martynoho ???

Post udostępniony przez PLNY LALA ? (@plnylala)


Przy wykorzystaniu tego typu treści należy pamiętać jednak o prawach autorskich i wypracować zgodne z prawem zasady, na jakich będziemy korzystać z materiałów tworzonych przez naszych klientów.

Influencerzy, w przeciwieństwie do marek, nie mają możliwości korzystania z treści generowanych przez użytkowników. To przecież oni mają być kreatywni. Rozwiązaniem, które przychodzi im z pomocą są shoutouts – polecanie kont innych użytkowników, które sprawdza się szczególnie na Stories. Wywołani użytkownicy często się odwzajemniają, co może pomóc w zdobyciu nowych obserwujących niewielkim kosztem.

W obydwu przypadkach, zarówno korzystając z user-generated content jak i shoutouts, warto zachować umiar i nadmiernie nie wykorzystywać tego typu działań, ponieważ w dłuższej perspektywie czasu może to zniechęcić część użytkowników.

Jak optymalizować bieżące działania?

Skoro angażowanie obserwatorów jest tak ważne, skąd wiedzieć, kiedy najlepiej się do nich zwracać? Każda branża i tematyka rządzi się swoimi prawami i ma zupełnie inne rzesze obserwatorów. Oczywiście zawsze możemy korzystać z metody prób i błędów, jednak dużo prościej (i szybciej) skorzystać jest z rozwiązań oferowanych przez aplikacje do analizy mediów społecznościowych.

Jednym z rozwiązań jest tzw. heatmapa w Sotrenderze, która pokazuje rozkład aktywności marki i jej obserwatorów w czasie. Z przykładu poniżej możemy dowiedzieć się, że obserwatorzy na analizowanym profilu najbardziej angażują się w połowie tygodnia (środa-piątek) w godzinach popołudniowych. To jasny sygnał, na kiedy przygotować publikację wartościowych treści.

Przykładowa heatmapa na podstawie wskaźnika Activity Index dla profilu na Instagramie

Przykładowa heatmapa na podstawie wskaźnika Activity Index dla profilu na Instagramie

Do ogólnej optymalizacji podejmowanych działań na Instagramie warto oczywiście monitorować także inne dane i wskaźniki, jak np. liczba obserwujących czy liczba i rodzaj aktywności przez nich podejmowanych.

Mierz swoje działania w social media!

Czy przedstawione sposoby angażowania społeczności przestaną być za jakiś czas aktualne? Po części jest to możliwe. Niewątpliwe jest bowiem, że algorytm Instagrama jeszcze nie raz ulegnie zmianom. Jednak jedno jest pewne – prawdziwe relacje z naszymi odbiorcami zawsze będą w cenie i zawsze będą gwarancją na sukces.