Kanały social media rządzą się swoimi prawami: ma być przyjemnie, a treści mają być lekkie i łatwe w odbiorze. Ale czy zawsze? Już nie raz się przekonywaliśmy, że media społecznościowe “mają moc” i mogą służyć też bardziej szczytnym celom czy zwiększaniu świadomości społecznej. 

Przed nami wszystkimi wyjątkowy i trudny czas. Jak więc w dobry sposób spożytkować go na Instagramie czy innych kanałach social media, które prowadzimy?

Wielu twórców ma obecnie moralny problem: co publikować? Czy moje treści nie są zbyt lekkie, a poruszane tematy trywialne? Czy nie urażą moich odbiorców? A może wręcz przeciwnie, może oczekują ich oni ode mnie nawet bardziej niż zazwyczaj? Wielu twórców i marketerów stawia sobie teraz te pytania. 

Przede wszystkim warto wiedzieć, że globalnie obserwujemy właśnie zwiększony ruch w Internecie i na kanałach social media. I choć użytkownicy stracą wcześniej czy póżniej zainteresowanie szydełkowaniem, wymyślonymi pasjami czy podjętymi wyzwaniami, tak jak pewne jest, że popularność Netflixa nie zmaleje, tak pewni możemy być, że wciąż będziemy spędzać mnóstwo czasu na Facebooku czy Instagramie. Dlatego z pewnością nie powinniśmy zupełnie zrezygnować z tworzenia i publikowania nowych treści tylko z obawy na to, że będą niestosowne.

Warto sobie uświadomić również, że my, twórcy internetowi, marketerzy działający w digitalu, mamy przewagę już na starcie. Tą przewagą są nasi odbiorcy, których posiadamy na Instagramie, Facebooku czy w bazach mailingowych, i o których walczyliśmy często przez lata. Stawia nas to w pozycji uprzywilejowanej chociażby do biznesów, które, zmuszone poniekąd obecną sytuacją, dopiero przechodzą ze świata offline do świata online. 

To tyle z teorii 😉 

Przygotowaliśmy dla Was zestawienie treści (wraz z masą przykładów!), które może Was zainspirować do tworzenia nowego contentu. Odpowiadamy również na kilka pytań, które zadaje sobie obecnie wielu twórców. 

#1 Wspólne aktywności i rytuały 

Zastanawiacie się, co możecie robić razem ze swoimi odbiorcami? Zacznijmy od przykładów. 

Blogerka Paula Jagodzińska zupełnie spontanicznie stworzyła hashtag #natgeozpaula, po tym jak przez kilka dni wspólnie ze swoimi obserwatorami podziwiała zachody słońca i widoki za oknem, podkreślając, że należy się cieszyć chwilą i małymi rzeczami. 

Z kolei Ciocia liestyle* codziennie w swoich Stories na Instagramie pokazuje dania, które przyrządza, i które każdy sam może zrobić w domu. Inspiruje tym samym innych do gotowania, a następnie udostępnia relacje swoich followersów u siebie. 

Szymon Majewski codziennie na swoim Facebooku rysuje… rebusy, które podczas relacji Live są odgadywane. Swoje szare komórki możecie rozruszać codziennie o 13:00. 

Kilka dni temu, dziewczyny z PLNY LALA, przy udziale influencerek i blogerek, przeprowadziły na Instagramie akcję Rozbierz się i pilnuj ubrania, która również miała przypomnieć o konieczności pozostawania w domach. 

Marka NeoNail stworzyła hashtag #malujewdomuzneonail, zachęcając do samodzielnego malowania paznokci w warunkach domowych oraz ogłosiła największe wspólne malowanie paznokci. 

 

View this post on Instagram

 

A post shared by NeoNail Poland (@neonailpoland) on

Team Kajo Jewels, czyli Ola i Adam, postanowili codziennie rano prowadzić relację Live na Instagramie, gdzie będą opowiadać, jak radzą sobie biznesowo w tej sytuacji, jakie rozwiązania wprowadzają (finalnie spotykają się ze swoimi odbiorcami w każdą sobotę rano). Fajny pomysł dla biznesów, np. w modelu SaaS! 

Po co to wszystko? Cóż, dla twórców, ale przede wszystkim odbiorców są to sposoby na oderwanie się od sytuacji, w której się znaleźliśmy, to punkty zaczepienia w tym ciągu podobnym do siebie dni i momenty, na które czekają. Oczywiście są to też świetne sposoby na budowanie społeczności i zbliżenie nas do odbiorców. Kiedy wszystko w końcu powróci do normalności, możecie być pewni, że będzie im brakować wspólnych aktywności. 

Rozpocznij analizę swoich działań social media

#2 Wyzwania

Kto chciałby trochę porywalizować, zrobić coś nowego, lub potrzebuje trochę motywacji? Wyzwania to fajny sposób na, jeszcze bardziej proaktywne, zaangażowanie swojej społeczności i zachęcenie jej do konkretnych działań. 

Kamila @kbrazilka dostosowała swoje wyzwanie #kbrazilkachallenge do akcji #zostańwdomu i tak powstało wyzwanie #kbrazilkachallengewdomu, w którym zachęca dziewczyny do codziennej aktywności w domu, po co by czuć się lepiej. 

Również Anna Lewandowska stworzyła challenge #trainathome, pokazując zestaw ćwiczeń na każdy dzień (współpracuje przy tym z marką 4F oraz promuje własną aplikację). 

@sliwkamarta zapoczątkowała cykl #3książkiWtydzień, w którym raz w tygodniu dzieli się trzema pozycjami, które “zobowiązuje się” przeczytać w danym tygodniu. 

Martyna Wojciechowska (@martyna.world) rozpoczęła z kolei wyzwanie #martynachallenge, zachęcające do dzielenia się zwariowanymi rzeczami, które można robić w domu i które są jednocześnie związane z outdoorem. W wyzwanie zaangażowana jest również marka Jack Wolfskin, która funduje nagrodę. 

 

View this post on Instagram

 

A post shared by Martyna Wojciechowska (@martyna.world) on

Również u FOREO na Instagramie (@foreo_pl oraz @foreo) znajdziecie codzienną porcję wyzwań. 

Nie zabrakło też wyzwania od marketera dla marketerów: Mateusz Czech przygotował #14ToolsChallenge. Wszyscy chętni każdego dnia otrzymują na swoją skrzynkę mailową polecane narzędzia z różnych obszarów marketingu. 

Nie zapominajcie też o challengach na Instagramie, jak np. Gesture challenge dostępny w Instagram Stories, czy na TikToku. 😉 

#3 Relacje Live 

Bądźmy szczerzy – relację Live może obecnie zrobić każdy. Wystarczy smartfon, Internet i odrobina pomysłu oraz chęci. Jestem pewna, że każdy z nas ma coś do pokazania – i nie musi być to stricte związane z naszą codzienną pracą. Często do takiej relacji (w zależności oczywiście od koncepcji) nie potrzebujemy nawet wielu przygotowań – w większości przypadków najważniejsza i wystarczająca będzie Wasza wiedza i doświadczenie, którymi zechcecie się podzielić. 

Niezależnie, w jakiej branży działacie, jaką prowadzicie firmę, i w czym się specjalizujecie, live jest z pewnością tym, co możecie zrobić. 

Oto kilka przykładów podejrzanych w ciągu ostatnich kilku dni: 

  • tworzenie naturalnych kosmetyków w domu – @o_jeju, sklep z kosmetykami, 
  • lekcje rysunku (@studiofreckles),
  • live z ekspertką, podczas którego obalono mity o lakierach hybrydowych – @neonailpoland,
  • live z opowieściami podróżniczymi (np. u @szpilkiwplecaku),
  • live z muzyką na żywo: John Legend, Chris Martin z Coldplay, Sofi Tukker, czy Sanah w ramach Domowego Festiwalu,
  • czytanie sztuk teatralnych (profil @teatr_kwadrat) oraz literatury przez aktorów i pisarzy, 
  • live shopping na Facebooku WorldBox,
  • seria live’ów z ekspertami odnośnie zmieniającej się branży – @moeassist, narzędzie dla influencerów – dobry pomysł dla narzędzi typu SaaS.

 

View this post on Instagram

 

A post shared by MOE Assist (@moeassist) on

Oczywiście do najbardziej popularnych należą live’y z gotowania, robienia make up’u oraz szeroko pojętego sportu (fitness, joga, taniec, medytacja) – specjaliści tych zawodów mają więc dodatkowo ułatwione zadanie 😉 

Relacją Live może być nawet zwykła sesja Q&A, czyli pogadanka z odbiorcami na interesujące ich tematy. Fajną koncepcją są również rozmowy w formie wywiadu – znajdziecie je na Instagramie Honoraty Skarbek (@honkabiedronka) oraz Anny Skury (@whatannawears) – obydwie dziewczyny przeprowadzają rozmowy z innymi inspirującymi kobietami.

Live to świetny sposób by lepiej pokazać siebie, to, jacy jesteśmy, jakie mamy zainteresowania oraz uwiarygodnić nasze działania w sieci.

#4 Poradniki 

Jeśli nie czujecie się swobodnie w mówieniu na żywo do kamery – nic straconego. Wciąż możecie tworzyć treści pisane (lub nagrywane, jednak nie w czasie rzeczywistym).

To najlepszy moment na dzielenie się swoją wiedzą. Ponieważ treści poradnikowe są zazwyczaj dłuższe, wymagają przygotowania i opracowania, często, choć mamy na nie pomysł, nie mamy czasu na jego zrealizowanie. Teraz dla wielu z Was z pewnością nie powinna to być wymówka. Dodatkowo pamiętajcie, że to właśnie teraz odbiorcy szukają nowej wiedzy i mają czas ją przyswoić. 

Forma poradnika? Dowolna. 

  • Wpis na blogu
  • Post na Facebooku, Instagramie – może być też np. w formie cyklicznej
  • Seria Stories, np. na Instagramie
  • Wideo na YouTubie lub IGTV 
  • Ebook 

Przykłady: 

  • Warsztaty tkackie – mini kurs online od @czuletkanki (wciąż dostępny w zapisanych relacjach) 
  • Minikurs letteringu od Pani Swojego Czasu 
  • Mini poradnik od fotografki @tola.piotrowska o robieniu zdjęć w warunkach domowych (również znajdziecie go w zapisanych relacjach na jej Instagramie); podobny materiał znajdziecie u @travelicious
  • Lekcje dot. fotografii i retuszu zdjęć od fotografki @marta.wojtal (również znajdziecie je w relacjach zapisanych). 
  • Warsztaty origami – @harelblog
  • Tutorial wykonywania manicure hybrydowego w warunkach domowych od @neonail
  • Tutorial o przerabianiu ubrań i szyciu z resztek (na kanale Burda Polska na YouTube w ramach akcji #zaszyjsięwdomu zapoczątkowanej przez @uchatka_net)

Poradnik może przybrać też dłuższą formę, np. wspomnianego ebooka. Pamiętajcie jednak, że na jego przygotowanie potrzeba sporo czasu, a co ważniejsze konieczne jest posiadanie już swojej zaangażowanej grupy odbiorców, którzy będą nim zainteresowani. W innym przypadku zwyczajnie nie będziecie mieć szansy, by dotrzeć do osób, które z niego skorzystają. Nawet jeśli posiadacie wielką wiedzę, jednak nie macie zbudowanej swojej społeczności, nawet z najlepszym produktem na rynku ciężko będzie odnieść sukces. 

#5 Podcasty 

Kolejnym formatem, który staje się coraz bardziej popularny są podcasty

Przygotowanie podcastu zajmuje jednak “trochę” czasu. Jest to też format wymagający posiadania odpowiedniego sprzętu jak i wielu przygotowań. Nawet jeśli Twój podcast nie ujrzy teraz światła dziennego, może to dobry moment, żeby rozważyć publikowanie treści w takiej formie, zrobić burzę mózgów, napisać scenariusze, czy chociażby poćwiczyć przed mikrofonem i oswoić się ze swoim głosem? 

Tymczasem posłuchajcie, jak to robią inni, np.

#6 Seria poleceń

Polecenia książek, filmów i seriali zalały w ostatnich dniach Internet. Jednak pewnie każdy z nas ma już tak długą listę “do czytania” i “do oglądania”, że pozycji starczy na najbliższych dobrych kilka miesięcy (a mamy mimo wszystko nadzieję, że akcja #zostańwdomu nie będzie tyle trwała). 

Własne polecenia sprawdzonych produktów są fajne dopóki nie są powielane przez dziesiątki, czy nawet setki, osób. Wciąż jest to dobry pomysł na content, jednak warto skupić się na niszy: na czymś, w czym się specjalizujecie, lub swoich mało popularnych zainteresowaniach. Czytacie komiksy, oglądacie seriale przyrodnicze, znacie się na wyposażeniu i sprzętach kuchennych i możecie zrobić swoje subiektywne zestawienie must-have’ów? Super! 

Szczególnie w przypadku e-commerców mogą być to treści stosunkowo łatwe do przygotowania. Jednak nie wahajcie się robić takich zestawień ulubionych produktów czy polecanych produktów z firm, z którymi współpracujecie lub które cenicie. Macie firmowego bloga? Zróbcie zestawienie najchętniej czytanych treści z ostatnich, nawet kilku, lat. 

Nie może być inaczej, sami powinniśmy świecić przykładem 😉 Dlatego przygotowaliśmy zestawienie zagranicznych treści dla marketerów, które są warte uwagi.

#7 Pokaż, jak pomagasz

Choć CSR odnosi się bezpośrednio do korporacji czy przedsiębiorstw, szerzenie społecznej odpowiedzialności może dotyczyć każdego rodzaju działalności. 

Czołowi influencerzy na całym świecie, mikroinfluencerzy, korporacje, największe globalne marki, jak i lokalne biznesy – każdy może, i coraz częściej chce, pokazać, że widzi i reaguje na problemy społeczne, dba o dobro ogółu, ma perspektywę szerszą niż obszar własnej działalności. W obecnej sytuacji to ważniejsze niż kiedykolwiek. 

Publikowanie na kanałach społecznościowych marki informacji o wsparciu, którego udziela nasza organizacja (lub my osobiście) ma przede wszystkim charakter informacyjny. Oczywiście szerzenie poczucia odpowiedzialności społecznej może spowodować również, że część klientów zacznie na nas przychylniej patrzeć oraz będzie bardziej zmotywowana do zakupu. Innymi słowy, nasza reputacja online może także na tym zyskać.  

 

View this post on Instagram

 

A post shared by Rêves (@reves__store) on

Sami zdecydujcie, czy to trend czy obowiązek. 

Co zrobić w sytuacji, gdy muszę opublikować zaplanowany wcześniej content? 

Jeszcze kilka tygodni temu nikt nie spodziewał się sytuacji, w jakiej się właśnie znaleźliśmy. Wraz z początkiem roku przygotowywaliśmy strategie, planowaliśmy współprace, tworzyliśmy treści w perspektywie długoterminowej. 

Część z nich w większości przypadków uda się najprawdopodobniej opublikować zgodnie z planem, inne będą wymagały modyfikacji bądź przesunięcia w czasie. Jednak nie zawsze jest to możliwe.

Szczególnie mniejsze marki, które same odpowiadają za swoją komunikację, mają nieco ułatwione zadanie, ponieważ same mogą podejmować stosowne decyzje.

Inaczej to wygląda z perspektywy influencerów, którzy często zobowiązani są umowami z innymi podmiotami. 

Co zrobić w takiej sytuacji? 

Jeśli macie zaplanowane treści, które Waszym zdaniem nie pasują do obecnej sytuacji, warto postarać się, w miarę możliwości, zmodyfikować je, lub przesunąć publikację na późniejszy termin. 

Mogą się zdarzyć również sytuacje, że będziecie musieli zwyczajnie wywiązać się z umów, ustaleń, terminów i zobowiązań, których się podjęliście. Bądźcie wtedy szczerzy ze swoimi odbiorcami. Wyjaśnijcie im, jak wygląda sytuacja. Wytłumaczcie, jak działa branża (marketingu czy influence marketingu). Wasi odbiorcy zwyczajnie mogą nie wiedzieć, że takie współprace planuje się z dużym wyprzedzeniem i nierzadko zdarza się, że złamanie warunków umowy kosztować nas może kilka tysięcy złotych. 

Z pewnością otaczają Was świadomi odbiorcy, którzy po kilku słowach wstępu, zrozumieją sytuację oraz kontekst opublikowania danej treści właśnie w tym momencie. 

Co jeśli dalej nie wiem co publikować? 

Dalej nie macie pewności, jakie treści warto obecnie publikować? Jakie Wasi odbiorcy chętnie zobaczą i jakie będą przez nich dobrze odebrane? 

Rozwiązanie jest proste, zapytajcie ich! 

Zdobycie tej wiedzy nigdy nie było prostsze – wystarczy post na Instagramie czy Facebooku lub Stories z elementami interaktywnymi, gdzie jednym kliknięciem użytkownicy mogą dać znać, jakie treści chcieliby u Was obecnie oglądać. 

W większości przypadków najprawdopodobniej okaże się, że wciąż będziecie mogli publikować, to, co zawsze. Dla wielu osób będzie to nie tylko odskocznia od bieżących problemów, ale także przejaw normalności.

Jeśli chcecie dobrze wykorzystać ten wzmożony obecnie ruch w Internecie, zacznijcie od analizy treści, które publikowaliście w minionych miesiącach. Sprawdźcie: 

  • jak wyglądała liczba wyświetleń treści na YouTube’ie lub w Instagram Stories w ostatnich miesiącach? 
  • jak kształtował się ruch na blogu, które wpisy miały najwięcej wyświetleń? 
  • które posty na Facebooku oraz Instagramie miały największe zaangażowanie?
najlepsze posty, sotrender

Analiza najlepszych postów, Sotrender

Rozpocznij analizę swoich działań social media

Jeśli Wasza marka dopiero wchodzi na rynek online, potrzebujecie odświeżyć wiedzę o swojej grupie docelowe (jej zainteresowaniach i zachowaniach), lub przeanalizować ich dynamikę na przestrzeni ostatnich tygodni, przypominamy o możliwości zamówienia w Sotrenderze raportu Audience Scan oraz Audience Interest, w których znajdziecie odpowiedzi na te pytania. 

Powodzenia! 

 

O Autorze

Klaudia Żyłka

Marketing Specialist

Instagram, dogs, books and food lover. Former student at Warsaw University and Malmö University. Improving her marketing skills every day. Proud owner of DIMAQ certificate